Księga gości

Zobacz wpisy - Dodaj wpis
Strona 4 z 12
savi napisał(a): Data: 2011-04-26 13:12:52
Witam, Szkoda, że w miejscowości zostali w większości starsi ludzie. Słyszałam,że przybył tam ostatnio Ślązak i to wcale nie stary. Może średnia wieku się obniży :)
staszek napisał(a): Data: 2011-03-27 21:23:07
bylem w poturzynie przez 2 miesiace.ale mam wspaniale wspomnienia poznalem dwie wspaniale siostry jadzie i tereske i w jednej z nich bylem zakochany po uszy szkoda ze nic z tego nie wyszlo.lato, mlodosc ,wojsko pozdrawiam .staszek
maja napisał(a): Data: 2011-02-24 22:43:55
No cóż... Poturzyn to teraz umierająca powolną śmiercią wioska. Brak perspektyw, pomysłów na życie... Nawet głupiej agroturystyki nie ma bo nikomu nic się nie chce. Naprawdę cieszę się, że wyprowadziłam. A kiedy przyjeżdżam już nic nie czuję oprócz politowania dla niektórych osób, które noszą się wyżej od innych i mają resztę za wioskową chołotę (pani Ź.)
Adam K napisał(a): Data: 2010-12-30 14:47:29
Proszę o wiadomości na temat dojazdu,noclegu,stołowania i wszystkiego co związane jest z turystyką,aby można Waszą miejscowość odwiedzic.
zib059 napisał(a): Data: 2010-11-15 15:31:09
Witam i pozdrawiam wszystkich z poturzyna obecnych i bylych mieszkancow,aaa to zdjecie motorower jawa na tle kuzni to pierwsza jawka w poturzynie a wlascicielem byl Andrzej Radwanski,ta jawka to historia.
Ketty napisał(a): Data: 2010-11-11 15:38:50
Bardzo interesujaca strona, Podziwiam autorow iz zebrali te wszystkie informacje,oraz fotografa ktory wykonal piekne zdjecia. Pozdrowienia dla wszystkich
Blokers napisał(a): Data: 2010-09-22 14:00:47
Pozdro dla imprezowiczów %
Przeciwnik Baru pod Kojotem:) napisał(a): Data: 2010-09-05 12:23:50
W Poturzynie obecnie nie ma nic ciekawego do zobaczenia.Niestety.Zapuszczonawieś ,w której nic się nie dzieje.Mieszkam tu to wiem.Pozostał sentyment i miłe wspomnienia lepszych czasów.
andrzej napisał(a): Data: 2010-08-17 12:37:45
brakuje na stronie informacji co ciekawego można zobaczyć w Poturzynie i galeria jest cięgle nieczynna
Andrzej ze Świnoujścia. napisał(a): Data: 2010-06-24 18:23:30
Mój dziadek Adam Szczerbiński w latach 1904-1907 pracował w cukrowni Poturzyn jako starszy felczer. W związku z działalnością konspiracyjną w PPS w Warszawie, inwigilowany przez carską Ochranę, zmuszony był przenieść się z rodziną do Poturzyna. Właścicielem cukrowni był wówczas Józef Rulikowski, a dyrektorem J. Dobrecki właściciel majątku w pobliskim Radostowie, gdzie dziadek mój również posługiwał chorym. Posiadam kilka oryginalnych świadectw pracy mojego dziadka z tego okresu które mogłyby wzbogacić stronę.
Strona 4 z 12