Dwór

Po I wojnie światowej znajdował się w Poturzynie rozległy dwór murowany kilkakrotnie przebudowany. Ostateczną swą postać otrzymał przypuszczalnie w latach 1840 - 1850 za czasów Tytusa Woyciechowskiego. Najstarszą osiemnastowieczną jego częścią było zachodnie, parterowe skrzydło. Wejście do tej części poprzedzał portyk Włącz obsługę grafiki z dwoma kolumnami. Część tę wiązał z główną częścią dworu krótki łącznik. Korpus główny dworu był dwukondygnacyjny, o planie prostokąta, z wysokimi suterenami. Korpus ten był kryty gładkim, czterospadowym dachem, z dwiema półokrągłymi lukarnami w dwu dłuższych połowach dachu. Parter i piętro zaopatrzone w prostokątne okna, oraz balkony z żelaznymi balustradami. Jako przedłużenie głównego korpusu dworu w kierunku wschodnim wybudowana została oranżeria o dziewięciu wysokich arkadach. Z powodu zróżnicowanej bryły dworu także jego wnętrze nie miało planu regularnego. Na parterze mieściło się kilkanaście pokoi, na piętrze zaś pod korpusem głównym jeszcze kilka pokoi gościnnych. Główny salon znajdował się w skrzydle najstarszym, w narożniku północno - zachodnim. W salonie tym koncertował niegdyś Fryderyk Chopin, zaprzyjaźniony z ówczesnym właścicielem Poturzyna Tytusem Woyciechowskim. Salon urządzony był meblami w stylu Ludwika XVI. Ściany jego dekorowało kilka obrazów , głównie pejzaży dziewiętnastowiecznych. Włącz obsługę grafiki Wszystkie pomieszczenia miały ściany malowane gładko, posadzki parkietowe układane w jodełkę, piece kaflowe lub murowane kominki. Jedynie ściany pokoi na piętrze pokrywały freski malowane przez mało znanego artystę Rybałtowskiego (przedstawiały sceny z turniejów rycerskich). W poturzyńskiej rezydencji wisiały portrety rodzinne, skopiowane przez Rybałtowskiego z oryginałów przechowywanych w Szychowicach. W posiadaniu właścicieli było też sporo srebra i starej porcelany. Księgozbiór liczył około 1500 tomów wydawnictw głównie w XIX i XX w z zakresu ornitologii, historii, ekonomii i nauk okultystycznych. Po I wojnie światowej Włodzimierz Rulikowski zgromadził kolekcję ptaków oraz ich jaj, jak też trofea myśliwskie z Europy i z Afryki. Dwór otaczał kilkuhektarowy stary park krajobrazowy o bogatym drzewostanie, z alejkami lipową i kasztanową. Na terenie parku wznosił się pochodzący z XVIII wieku murowany lamus. W czasie I wojny światowej dwór ocalał, spłonęły jednak dzieła sztuki, złożone dla bezpieczeństwa w magazynach cukrowni. Pod koniec II wojny światowej dwór został spalony, a park prawie doszczętnie wycięty. Pozostały jedynie pojedyncze drzewa dawnego parku. Do dziś stoi kuźnia, która była częścią zabudowań dworskich.